Ciepłe zimy

Wyciągnąłem z szuflady archiwalne nagranie i zmontowałem na nowo. Bo w obliczu anomalii pogodowych w ostatnich latach, stanowi dla mnie cenną pamiątkę… W 2008 roku jeździłem na resztkach śniegu w Górach Kaczawskich. I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że akcja działa się w lutym. W historii Łysej Góry nie pierwszy raz przeżywałem rozczarowanie z powodu wysokich temperatur. W tym feralnym okresie wychodziłem każdego ranka ze swojej pracowni na obchód tras i patrzyłem jak śnieg znika w oczach.


Czasem zakładałem narty, aby wykonać choć kilka skrętów. Górne stacje wyciągów narciarskich na Łysej Górze są usytuowane – niestety – na wysokości 680 m n.p.m. Przy cieplejszej zimie sprawa ta nabiera kolosalnego znaczenia.

newsy-aesculap.blogspot.com
Czytaj cały artykuł